Prestiż, marka, opakowanie ...a może jednak mięso?

 


  Co jest ważne przy wyborze karmy? Wybierając karmy dla swoich zwierząt nigdy nie kieruję się prestiżem producenta. Z wieloletniego doświadczenia wiem, że prawdziwe perełki odnaleźć można u małych, niszowych producentów. Takie karmy najczęściej powstają z potrzeby niesienia pomocy swojemu przyjacielowi psu lub kotu.   Czy takie mogą być złe?

Najważniejszym kryterium w wyborze karmy zawsze niech będzie jej skład

 

Statystyki mówią, że najczęściej wciąż kupujemy karmę, która urzeka opakowaniem. Najchętniej sięgamy po tę, na której widnieje zdjęcie psa/kota w rasie naszego. Zaś z dwóch leżących na tej samej półce karm zwykle wybieramy tę, której reklamę widzieliśmy kiedykolwiek w tv., Zatem, wiedzę potrzebną nam do takiego wyboru czerpiemy z pięciosekundowego spotu w przerwie emisji meczu bądź serialu. To nie jest wybór świadomy, a przecież tak ważny. 

Pies/ kot żyjący w naszym domu oddał swój los w nasze ręce. Jak szczęśliwie i długo będzie żył zależy w ogromnej mierze od nas. Nie w całej, bo nie mamy jeszcze możliwości manewru w obszarze uwarunkowań genetycznych. Na razie.

Niestety wciąż nie mamy wystarczająco szczegółowej i jednoznacznie brzmiących norm i wymogów, które obligatoryjnie stanowiłyby podstawy prawne dotyczące rynku karm dla psów i kotów.  Nawet, jeśli powstają dyrektywy w temacie, to zwykle interpretacja ich jest na tyle różna, że w zasadzie niewiele one obostrzają. Niebezpieczeństwem globalnym jest to, że wśród ustanawiających wymogi dla karm są ludzie produkujących je koncernów.  Trudno, zatem mówić o obiektywizmie i nie dostrzegać interesowności samych twórców.

Ogólnodostępne dane o karmach podawane są nam w sposób marketingowy.  Etykieta to jednak też reklama produktu. Ustawa i owszem określa, co powinna ona zawierać, ale jak informacje zostaną zredagowane zależy od polotu mistrzów manipulacji językowej.Powszechnie przekaz informacji zahacza o grę uczuciami.  Nagminnie używana jest terminologia specjalistyczna, profesjonalnie brzmiącą i dlatego wzbudzające zaufanie. Niestety zupełnie nie zrozumiała.Wstydliwy fakt, który jednak musi być w informacji na etykiecie wkomponowany zostanie tak, żeby dostrzegalny był, co najwyżej dla sokolego oka.  Wiele danych, które miałyby decydujący wpływ na nasz wybór w ogóle zostaną pominięte. Choćby, dlatego, że ustawodawca nie uznał za konieczne, by o tym informować konsumenta.   Rządnego zysku producenta nie powstrzyma nic, by zatrudnić sztab specjalistów od przekazu, lingwistów, psychologów. Ci zakamuflują niewygodne informacje tak, że nie będą wzbudzać wątpliwości, a nawet w ogóle zwracać naszej uwagi. Na takie praktyki nie stać drobnych producentów.  

Produkcja skierowana dla zwierząt domowych to wielki biznes. Consumer Packaged Facts szacuje, że sprzedaż ogółem w tym segmencie wzrośnie z 53 mld dolarów, wyniku odnotowanego w 2009 roku, do ponad 70 mld dolarów w 2014 roku. Rynek karm na świecie należy do dwóch gigantów żywieniowych Mars i Nestle. Proszę spojrzeć w czyich rękach są marki najbardziej dziś rozpoznawalne, generujące największe sprzedaże na świecie. W ten sposób stanowią o tym, jak wygląda żywienie naszych zwierząt.

MARS (Master food):
Royal Canine, Royal Canine Veterinary Diet, Whiskas, Pedigree, Frolic, Kitekat, Perfect Fit, Cesar, Greenies, Sheba

 NESTLE: 
 Purina Friskies, Purina Pro Plan, Purina Dog Chow, Purina Cat Chow, Purina Gourmet, Purina Darling, Purina One, Veterinary Diets, Felix, Alpo

PROCTER & GAMBLE:
Eukanuba Daily Care, Eukanuba Wild Nature, Eukanuba Veterinary Diets, Eukanuba Custom Care, Eukanuba Healthy Extras, Iams Healthy Naturals, Iams Veterinary Formula, Iams Healthy Naturals, Iams Premium Protection,

COLGATE-PALMOLIVE:
Hill's Pet Nutrition, Hill's Science Plan, Hill's Science Plan Vet, Hills Prescription Diets

Narzędzia manipulacyjne koncernów sięgają od dzikiej Ruandy, gdzie za miskę ryżu wykorzystywany są niewolniczo dzieci, aż do bram departamentów żywieniowych na wszystkich kontynentach. Młodzież akademicka korzysta z wiedzy korporacyjnych naukowców. Tajemnicą Poliszynela jest manipulowanie wynikami badań naukowych, które zresztą dokonywane są w najlepiej wyposażonych laboratoriach świata.  Laboratoriach koncernowych oczywiście. Te analizy nie pozostają na zawsze w komputerach laboratoriów. Idąc w świat stanowią są źródłem wiedzy do referatów, opracowań, artykułów medialnych, prac magisterskich przyszłych kadr weterynaryjnych.  Studenci Uniwersytetów Przyrodniczych, czy Akademii Rolniczych doskonalą swoją wiedzę na bezpłatnych szkoleniach specjalistycznych organizowanych w luksusowych centrach konferencyjno- wykładowych, w atrakcyjnych kurortach.  Lecznice, jeśli weterynarz podejmie współpracę, mogą liczyć na wyposażenie gabinetów. Nie tylko w regały firmowe, ale i najnowszej generacji sprzęt diagnostyczny, czy rehabilitacyjny. Od właścicieli atrakcyjnie zlokalizowanych sklepów zoologicznych koncerny ?kupują półki?. Im lepiej wyeksponowane miejsce w sklepie, tym półka pod produkt droższa.  Ekspedienci sieciowych sklepów zoologicznych, ponieważ mają duży wpływ na decyzję klienta, motywowani są do sprzedaży konkretnej karmy. Oczywiście też materialnie. Miliony hodowli na całym świecie polecają daną karmę miłośnikom(zwykle amatorom) kupującym u nich szczenięta i kocięta. Producent oczywiście za to płaci.  Zapewnia darmowe wyprawki dla całych miotów, specjalne, niższe ceny karm do hodowli i cyklicznie dostarcza określoną ilość karmy, również gratisowo. Hurtownie weterynaryjne i zoologiczne mogą przystąpić do programów lojalnościowych, w których do ilości sprzedanej karmy przypisane są proporcjonalnie punkty. Oczywiście, by je kiedyś wymienić na nagrodę. Tu nie są już takie gadżety, jak długopis, kalendarzyk czy nawet aparat cyfrowy.  To nie są nawet już dziś wczasy na Mauritiusie.  Za te punkty lojalny kontrahent dostanie kiedyś możliwość wyboru pomiędzy np., skuterem wodnym Bombardier, a quadem Yamaha. Jak szybko wejdzie w jego posiadanie? Zależy jedynie od niego. Jest to dokładnie opracowany system uzależniania konsumentów na każdym poziomie handlu. Którzy producenci mogą pozwolić sobie na tak kosztowny, szeroko zakreślony, misternie opracowany i sprawnie działający mechanizm wspomagający sprzedaż? Tylko gigant korporacyjny.

Laboratoria gigantów mają wiele oblicz. Wśród nich kontrowersyjne wciąż doświadczenia na zarodkach(nie wiemy do końca, jakich gatunków) Kolejne to GMO. Cała inżynieria genetyczna, a więc izolowanie fragmentów materiału genetycznego, zmiany w informacji genetycznej, pobieranie chromosomów od jednych gatunków i dołączanie do zupełnie innych. To też klonowanie. To selekcjonowanie składników pokarmowych. To ważne osiągnięcia, niewątpliwie, stąpanie w przód. Niestety z każdą kolejno zdobywaną umiejętnością zmieniania naturalnych procesów fizjologicznych organizmów, czy wręcz omijania ich, zastępowania, odchodzimy od natury.

Wiwisekcje. Wszyscy wiemy, ze są specjalnością koncernów. Kadry dokumentu ze scenami okrucieństwa pod sztandarem Eukanuba i Iams, paradoksalnie, wobec psów właśnie, od lat oglądać można na youtube.  

Czy choć przy tych wszystkich zabiegach koncerny produkują dobre karmy?

Nie spotkałam się z taką przez jedenaście lat pracy, a pracę szczęśliwie łączę z pasją, co daje gwarancję mojej wnikliwości. 

Dlaczego źle oceniam karmy koncernowe?

Związki  chemiczne

Ponieważ na liście składników karm produkowanych przez największe koncerny wciąż pokutują te, o których dobrzy producenci dawno już zapomnieli, wyeliminowali lub zastąpili lepszymi.  Koncerny stosują je nadal z wielu powodów. I nie ma się, co łudzić, że dotyczy to linii najniższych. Nie inaczej wygląda to w przypadku karm najdroższych.

  • Konserwanty i przeciwutleniacze

Trzej muszkieterowie, czyli:

  1. BHA                       (butylowany hydroksyanizol)                         E320
  2. BHT                       (butylohydroksytoluen)                                  E321
  3. Ethoxyquin        (ethoksydihydrotrimetylochinolina)                   E324

 Muszkieterami nazwałam te substancje gdyż współdziałają one synergicznie.  Znaczy to, że efekt ich działania razem jest większy niż suma poszczególnych oddziaływań. Są to najczęściej występujące sztuczne konserwanty, antyutleniacze i stabilizatory karm dla zwierząt mięsożernych, w składzie są tłuszcze lub mączki utylizacyjne.  Specyfika produktów, których producent opiera recepturę głównie na odpadowych surowcach pochodzenia zwierzęcego niesie za sobą zagrożenie procesami utleniania i wymaga użycia środków konserwujących, które ograniczają procesy rozkładu (gnicie, jełczenie tłuszczów), powstawanie toksyn biologicznych oraz rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych. Coraz częściej pojawiają się sygnały ostrzegawcze, mówiące o tym, iż długotrwałe przyjmowanie środków konserwujących może ujemnie odbijać się na zdrowiu i szczególnie negatywne ujawniać w następnych pokoleniach. Niedopuszczalne w produkcji żywności dla ludzi.  Karmy dobre dziś konserwuje się w sposób naturalny. Producenci używają w tym celu witaminy i ekstrakty roślinne.

Sztuczne konserwanty i przeciwutleniacze:

E307, E 308, E309[1]E310, E311, E312, E316, E319, E320, E321, E324, E338

Naturalne konserwanty i przeciwutleniacze:

E306-Tokoferol naturalny

E330- Kwas cytrynowy- przeciwutleniacz
E300, E302, E303, E304i, E304ii - naturalne formy witaminy C- przeciwutleniacze
Ekstrakt z rozmarynuEkstrakt z goździków
Extract z szałwiiWyciąg z pestek winogron

Barwniki

Jeśli ktoś może sądzi, że zielone krokiety w karmach mają kolor zielony, bo są ze szpinakiem, czerwone z marchewką, a żółte z dynią, to jest w błędzie. To barwniki zmieniają kolor karmy z mało atrakcyjnej buro- brązowej na soczysto-zielona czy żywo-czerwoną.  Istnieje oczywiście cała masa barwników spożywczych naturalnych, które nie są szkodliwe, również dla naszych psów i kotów. Proszę nie liczyć, że takie są używane do produkcji karm. Dobre karmy nigdy nie są kolorowe, bo barwnik, nawet naturalny, niesie tylko kolor. I o ile dla naszej ludzkiej wrażliwości jest ważne, by kolor galaretki truskawkowej był czerwony, a nie siny, to dla psa i kota nie to żadnego znaczenia z jednego choćby powodu, ponieważ kolorów nie rozróżnia. Jest to kolejna praktyka wycelowana w nas, a pomijająca dobro zwierząt. Kolorowe karmy znajdziemy oczywiście w ofercie koncernów, na najniższej półce cenowej. Daje nam to pewność, że barwniki użyte pochodzą z laboratoriów chemicznych, a nie ze świeżych sadów i ogrodów. Ponieważ pierwsze są tańsze od drugich.

Sztuczne barwniki:

E110-pomarańcz

E 131-niebieskofioletowy
E132- niebieska
E133 niebieski
E150-brązowy
E172-brąz
E141 -zielony

Barwniki naturalne:

E100- żółty z kurkumy

E101 ? żółty z drożdży
E120-czerwony z owadów Coccus cact
E140-zielony-chlorofil z roślin zielonych
E162 -czerwony -z buraków
E160- czerwony -z pomidorów
E160a- czerwony- ?-karoten
E161g -pomarańczowy z piór flamingów
E161 -żółty -z trawE170,171 -biały -z białych minerałów


Zboża

Ponieważ w karmach koncernowych znajduje się za dużo zbóż. To tani składnik, który daje ciężar produktu oraz pełni rolę spoiwa. Im większe krokiety, im różnorodniejsze ich kształty(oponki, koniczynki, rogaliki, gwiazdeczki) tym więcej musi być użytej mąki. Dobre karmy mają zwykle formę krążka o nieregularnych krawędziach i nie są one większe niż 20 groszy. Zboża dostarczają również białka, które w analizie sumowane jest z białkiem zwierzęcym i daje wynik spełniający normy, zaś nie spełnia on wymagań organizmu mięsożercy.

Zboża nie zastąpią nam nigdy mięsa. Z dwóch zasadniczych powodów:

  • Ponieważ białko roślinne jest białkiem niekompletnym dla mięsożerców

Białko roślinne jest zbudowane z innego kompletu aminokwasów niż białko zwierzęce. Zawsze w takim białku brakuje któregoś z aminokwasów egzogennych, czyli tych, które musimy dostarczyć psu/kotu w diecie. Są aminokwasy, które śladowo występują w świecie roślinnym, jak choćby tauryna. Wobec tego, podczas kiedy wartość biologiczna białek pochodzenia zwierzęcego wynosi 75 - 98%, to tych pochodzących z roślin waha się w graniach od 30 do 75%.

  • Ponieważ zboża niosą duże ilości węglowodanów, podczas kiedy mięso nie zawiera w ogóle cukrów

Kot w naturze pobiera 3-8%węglowodanów w swojej diecie, pies- 14%. Karmy produkowane przez największe koncerny żywieniowe zawierają znacznie za dużo cukrów. Jest to spowodowanym użyciem zbóż. Zwykle od 30% do 65% składników analitycznych w takich karmach to cukry złożone, które spowolniają proces trawienia.  Wielocukry u gatunków wszystkożernych i roślinożernych zaczynają być trawione w ślinie za pomocą amylazy. Psy i koty nie mają zdolności do jej wytworzenia. Systematyczne i długie karmienie mięsożercy tak skomponowaną dietą prowadzi do utraty zdolności regulowania poziomu glukozy w organizmie, co kończy się cukrzycą. 

Ponieważ pies jest mięsożercom względnym jego dieta może zawierać zboża w granicach 20%. Ważne jest jednak, by były to zboża bezglutenowe i takie, które nawet po obróbce technologicznej zachowują niski IG. Brązowy ryż zdaje się wzbudzać najmniej kontrowersji, ponieważ zawartość w nim białka wynosi w 100g -7g, zaś specyficzna struktura skrobi w nim zawartej sprawia, że są łatwiej przyswajalne.

Producenci dobrych karm sztandarują swoje formuły deklaracją: BEZ KUKURYDZY, PSZENICY I SOI. Wszystkie produkujące karmy koncerny mają w swojej ofercie formuły z tymi składnikami.

 Soja
  1. Zawiera kilka inhibitorów(wielkie, odporne na neutralizacje proteiny) zakłócających procesy trawienia u zwierząt z żołądkiem jednokomorowym. Dostarczane w diecie blokują trawienie pewnych białek w górnym odcinku przewodu pokarmowego, zaś trawienie ich w jelicie grubym, gdzie następuje fermentacja powoduje poważne zaburzenia z objawami typu biegunki, gazy
  2. Wykazuje jedno z największych, w roślinach strąkowych, stężenie związków fitynowych, które uniemożliwia przyswajanie istotnych minerałów, takich jak wapń, magnez, żelazo i cynk
  3. Sojowe produkty zawierają izoflawony, które naśladują działania hormonów doprowadzając do zaburzeń
  4. Sojowe produkty hamują absorbcję jodu i mają udział w niedoczynności tarczycy
  5. Zawiera hemagluteninę powodując zlepianie krwinek
  6. Zawiera saponiny, które wiążąc wodę przyczyniają się do powstawania twardych stolców
Pszenica-gluten
  1. Białko pszenicy- gluten-jest najbardziej na świcie uczulającym białkiem
  2. Gluten - mieszanka białek: gluteniny i gliadyny- jednak występuje też w innych zbożach: żyto, jęczmień i owies również u psów może wywoływać różne reakcje alergiczne związane z nietolerancją pokarmową na ten składnik diety
  3. Wrażliwość na gluten jest w rzeczywistości autoagresyjną chorobą, która powoduje zapalenie w całym ciele z wielostronnymi skutkami dla wszystkich narządów, włączając w to mózg, serce, stawy, przewód pokarmowy i inne. Ta jedna przyczyna może kryć się za wieloma różnymi ?chorobami?. Aby wyleczyć te choroby, należy leczyć nie objawy, a przyczynę, którą często jest uczulenie na gluten.
Kukurydza
  1. Niska, jakość białka z kukurydzy, wynika głównie z niedoboru niezbędnych aminokwasów lizyny i tryptofanu
  2. Zawiera duże ilości tyrozyny, która ma działanie anty-tryptofanowe, dlatego, że wszystkie aminokwasy współzawodniczą ze sobą w próbach przedostania się do mózgu. Tryptofan zaś jest prekursorem serotoniny.  Serotonina pozwala psom zachować równowagę i odpowiada za kontrolę nastroju, pobudzenie i wrażliwość na ból, dźwięki i dotyk. Jest ona również głównym składnikiem regulującym cykl spania/ czuwania. Niedobór serotoniny prowadzi do zaburzeń snu, które często są przyczyną zachowań niepożądanych w stanie czuwania, co z kolei utrudnia procesy uczenia się i modyfikacji takich zachowań. Dlatego tak wielu behawiorystów obecnie poleca całkowite wyeliminowanie z diety kukurydzy.
  3. Kukurydza zawiera 60-70% skrobi, 9-14% białka, 4-8% tłuszczu. Podczas przetwarzania kukurydzy skrobia ulega hydrolizie do cukrów prostych i w diecie psa jest niemal tylko i wyłącznie cukrem
  4. Jest bogata w kwasy tłuszczowe Omega6 i duże jej ilości zakłócają stosunek omega 6;3. Nadmiar omega 6 nie jest wcale dobry dla psów i kotów. Omega 6 są, bowiem (między innymi) czynnikiem działającym pro-zapalnie. Zredukowanie ilości tych tłuszczów obniży efekt powstawania zapaleń, co rzeczywiście obniży skłonność organizmów do poddawania się nietolerancjom i alergiom
  5. Jest bogata w fosfor uboga w wapń. Dieta psów wymaga nieco więcej wapnia niż fosforu (między 1-1 i 2-1) Dieta z przewagą kukurydzy może, zatem zaburzyć ten stosunek, a to jest szczególnie ważne u rosnących szczeniąt

Zboża bardzo często są atakowane przez pleśnie. Zawierają wówczas aflatoksyny.  Są to produkty przemiany materii grzybów. Te związki mogą spowodować komplikacje zdrowotne, niszczą wątrobę, uczulają, są rakotwórcze, mogą spowodować śmierć.

The Whole Dog Journal:

Większość olbrzymich firm produkujących karmę dla zwierząt, często będących firmami siostrzanymi fabryk żywności dla ludzi, powstało by odzyskać "złoto" z bezwartościowych resztek powstających przy produkcji jedzenia dla ludzi. Do produkcji artykułów spożywczych przeznaczonych dla ludzi wykorzystuje się wszystkie fragmenty przedstawiające jakąkolwiek wartość, a to, co i tak trafiłoby do kosza wykorzystywanego jest do produkcji karmy dla zwierząt. W efekcie otrzymujemy ładnie wyglądającą, niedrogą, lecz niezbyt zdrową karmę, którą można kupić praktycznie wszędzie. Zboża z "pełnego przemiału" wykorzystywane do produkcji karmy dla psów zazwyczaj są po obróbce, w trakcie, której pozbawia się je skrobi oraz oleju (głównie przez działanie na nie chemią), sprzedawanego następnie, jako olej roślinny lub są to prostu łuski lub inne pozostałości po zmieleniu ziarna. Jeżeli używa się pełnowartościowych ziaren, to są one z reguły skalsyfikowane, jako nienadające się do spożycia przez ludzi z powodu pleśni, zanieczyszczenia lub złego sposobu składowania.

The Allergy Solution for Dogs, Messonier, D.V.M., str. 156

 Mięso

Karmy produkowane przez koncerny mają mało mięsa i często są to mięsa nieokreślone. W Europie sprzyja temu ustawodastwo. Przepisy Prawa Polskiego I EU W Zakresie Bezpieczeństwa Żywności I Pasz, nad których przestrzeganiem czuwa FEDIAF (The European Pet Food Industry Federation) dają producentom Europejskim absolutny komfort nie egzekwując wymieniania konkretnego składu karmy.  Wymagany jest podział na dwie kategorie: Kompozycja i Dodatki. Kompozycja odnosi się do głównych składników żywieniowych zawartych w karmie. Dodatki to witaminy, minerały i chemia.  W zasadzie nie wiemy wiele o komponentach. Jedynie, że ważone są przed obróbką technologiczną oraz, że muszą być GRAS (Generally Recognized As Safe - ogólnie uznawane za bezpieczne). Właściwie każdy skład może wyglądać tak samo. Czy producent poda nam konkretne komponenty zależy od jego woli, bo może również wybrać opcję przyporządkowania składników do następujących grup zbiorczych:

FEDIAF  Definicje Składnikow

Mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (meat and animal derivatives) - wszystkie mięsiste części ubitych, lądowych zwierząt stałocieplnych, świeże, bądź poddane procesom przetwórczym. Również wszystkie pochodne uzyskane z przetwarzania tuszy;

Mleko i nabiał (milk and milk derivatives) - wszystkie produkty mleczne, świeże, bądź poddane procesom przetwórczym. Także wszelkie pochodne uzyskane z ich przetworzenia;

Jaja i produkty pochodzenia jajecznego (eggs and eggs derivatives) - wszystkie produkty uzyskane z jaj, świeże, bądź poddane procesom przetwórczym;

Oleje i tłuszcze (oils nad fats) - wszystkie tłuszcze i oleje pochodzenia zwierzęcego i roślinnego;

Drożdże (yeasts) - wszystkie rodzaje drożdży, których komórki zostały zabite i wysuszone;

Ryby i produkty pochodzenia rybnego (fish and fish derivatives) - ryby lub części ryb, świeże, bądź poddane procesom przetwórczym;

Zboża (cereals) - wszystkie rodzaje zbóż - świeże, bądź poddane procesom przetwórczym oraz wszelkiego typu produkty wykonane z ziaren zbóż;

Warzywa (vegetables) - wszystkie rodzaje warzyw - świeże, bądź poddane procesom przetwórczym;

Produkty pochodzenia roślinnego (derivatives of vegetable origin) - pochodne otrzymane w wyniku przetwarzania produktów roślinnych w szczególności: zbóż, warzyw, roślin strączkowych i nasion roślin oleistych;

Roślinne ekstrakty białkowe (vegetable protein extracts) - wszystkie produkty pochodzenia roślinnego, w których białka zostały skoncentrowane poprzez odpowiedni proces. Produkty zawierające, co najmniej 50% białka w suchej masie. Produkty, które podatne są na restrukturyzowane lub teksturowane;

Minerały (minerals) - wszystkie nieorganiczne substancje odpowiednie do żywienia zwierząt;

Różne substancje słodzące (various sugars) - wszystkie typy substancji o charakterze słodzącym;

Owoce (fruits) - wszystkie rodzaje owoców - świeże, bądź poddane procesom przetwórczym;

Orzechy (nuts) - same orzechy, bez skorup;

Nasiona (seeds) - wszystkie typy nasion;

Wodorosty morskie (algae) - wszystkie typy wodorostów morskich - świeże, bądź poddane procesom przetwórczym;

Mięczaki i skorupiaki (molluscs and crustaceans) - wszystkie rodzaje mięczaków i skorupiaków świeżych, bądź poddane procesom przetwórczym oraz wszelkiego typu produkty z nich wykonane 

Insekty (insects) - wszelkiego typu insekty i ich formy rozwojowe (przejściowe);

Wyroby piekarnicze (bakery produkts) - różne wyroby typu: pieczywo, biszkopty, ciasta, makarony.

W USA dużo bardziej precyzyjnie zdefiniowane są składniki. Organizacja czuwająca nad tym to  AAFCO

Beef Meat(Wołowina mięso) ? czyste mięso wołowe, jest uzyskane z ciała ubitego bydła i odnosi się do części mięśni prążkowych poprzecznie prążkowanych szkieletowych, języka, serca, przełyku; bez tłuszczu, który przylega, ścięgien, nerwów, i naczyń krwionośnych.

Digest of Beef(Digest wołowy) ? produkt powstały w wyniku chemicznej lub enzymatycznej hydrolizy kawałków czystej i rozłożonej wołowiny. Tkanki stosowane są bez włosów, rogów, zębów i kopyt, z wyjątkiem takich ilościach wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii

Digest of Beef By-Products(Digest z produktów ubocznych wołowego) - produkt powstały w wyniku chemicznej lub enzymatycznej hydrolizy kawałków innych niż czysta wołowina, obejmują, ale nie ograniczają się do płuc, nerek, śledziony, wątroby, mózgu, krwi, kości, częściowo odtłuszczonych na zimno, a żołądki pozbawione treści. Tkanki stosowane są bez włosów, rogów, zębów i kopyt, z wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii

Chicken Meat (Kurczak mięso) - czyste, jest uzyskane mięśni i skóry z lub bez towarzyszącej kości, pochodzące z części lub całych tusz kurczaków lub ich kombinacji; z wyłączeniem piór, głowy, nogi i wnętrzności.

Chicken (Kurczak) ?kurczak, który został zmielony lub w inny sposób zmniejszony do cząstek.

Poultry Products Digest(Digest z produktów ubocznych drobiowych) - produkt powstały w wyniku chemicznej lub enzymatycznej hydrolizy mięsa kurczaka, renderowanego, czystych części tuszy z ubitego drobiu, np. szyi, stóp, jaj nierozwiniętych i jelit; z wyłączeniem piór, z wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii

Eat Chicken Liver (Posiłek Wątroba Chicken) - wątróbki drobiowe, które zostały zmielone lub rozdrobnione w inny sposób do cząstek.

Dried Digest Animal(Suszony Digest zwierzęcy) ? wysuszony, powstały w wyniku chemicznej lub enzymatycznej hydrolizy produkt z czystej tkanki zwierzęcej. Tkanki wykorzystywano bez włosów, rogów, zębów, kopyt i piór, z wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii, Jeśli nosi nazwę opisową jego rodzaju lub smaku (s), to musi odpowiadać niej.

Bone Lamb(Nieodkostniona jagnięcina) - suszone i mielony produkt sterylizacji przez gotowanie, oddzielanie kości pod ciśnieniem. Tłuszcz, żelatyna i włókna mięsa mogą lub nie mogą być usunięte.

Lamb Digest(Digest jagnięcy) - produkt powstały w wyniku chemicznej lub enzymatycznej hydrolizy kawałków czystej i rozłożonej wołowiny. Tkanki stosowane są bez włosów, rogów, zębów i kopyt, z wyjątkiem takich ilościach wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii

Lamb Meal (Mączka jagnięca)- renderowany produktów z tkanek jagnięcych, bez krwi, włosów, kopyt, rogów, ukryć ozdób, obornik, brzuch i treści żwacza, z wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii

Liver(Wątroba) - gruczoł wątroby (niezależnie od gatunku są podane).

Meat and bone meal (Mączka mięsno-kostna) - renderowany produkt z tkanek ssaków, w tym kości, bez krwi, włosów, kopyt, rogów , obornika, żołądka i treści żwacza, z wyjątkiem takich ilości, które są nieuniknione w tej technologii

Meat products (Mięso produktów ubocznych) - niewymagające oddzielanie, czyste części, inne niż mięsa, pochodzące z uboju ssaków. Obejmuje to, ale nie jest ograniczone do, płuc, śledziony, nerek, mózgu, wątroby, krwi, kości, odtłuszczonych częściowo niskotemperaturowej tkanki tłuszczowej i żołądków i jelit uwolnionych z ich treścią. Nie obejmuje ona włosy, rogi, zęby i kopyta.

Eat Meat (Posiłek Mięso) - renderowane produkt z tkanek ssaków, z wyłączeniem krwi, włosów, kopyt, rogów, ukryć ozdób, obornik, brzuch i treści żwacza chyba w takich ilościach, mogą występować w sposób nieunikniony w dobrych praktyk produkcyjnych.

Poultry By-Product Meal (Drobiowy produkt mięsny) ? produkt powstały w procesie renderowania, czystych części tuszy bitego drobiu, np. szyi, stóp, jaj nierozwiniętych, jelit, z wyłączeniem piór, chyba w takich ilościach, jakie mogą wystąpić w sposób nieunikniony w dobrych praktyk produkcyjnych.

Poultry Digest ( Digest drobiowy) - produkt powstały w wyniku chemicznej lub enzymatycznej hydrolizy kawałków czystych drobiu


[1] Tokoferole sztuczne

Jesteś tutaj: Start PRAKTYKI KONCERNÓW Prestiż, marka, opakowanie ...a może mięso?